Str. główna arrow Parafia arrow Kapliczki arrow Krzyż drewniany przy kościele
Krzyż drewniany przy kościele
1.
1.jpg
2.
2.jpg
3.
3.jpg
4.
4.jpg


Trudno dzisiaj ustalić nawet w przybliżeniu rok, w którym ustawiono pierwszy krzyż na „Pogórskim Kopcu”. Stał dokładnie w tym samym miejscu co obecny, był tylko nieco mniejszy. Postać Chrystusa, tak jak obecnie, była wycięta z grubej blachy. Ustawiono go przy drodze, którą wędrowały pielgrzymki do Kalwarii Zebrzydowskiej. Istnieje przypuszczenie, że pełni rolę wotum jako wyraz wdzięczności za ocalenie mieszkańców wioski od zarazy lub innego nieszczęścia. Co mogło mieć miejsce około połowy XIX wieku. Lata 1846 i 1847 to na Śląsku Cieszyńskim tzw. „głodne roki”, panował głód, zarazy, zmarło kilka tysięcy osób. Starzy mieszkańcy Pogórza wiążą też ustawienie tego krzyża z pielgrzymami, którzy często odpoczywali w tym miejscu, gasząc pragnienie wodą z pobliskiego źródełka i sycąc oczy widokiem roztaczającym się z „Kopca”.
W 1902 roku na miejscu starego, zmurszałego krzyża miejscowi cieśle – Buchta i jego pomocnik Loska, ustawili nowy krzyż z drzewa dębowego. Na nowo wykonano również postać Chrystusa, natomiast poniżej umieszczono postać Maryi. Stara blaszana figura Chrystusa została przybita do przewodu kominowego na strychu domu Loski, mając w ten sposób chronić domostwo od wszelkiego nieszczęścia.
W czasie manewrów wojskowych przeprowadzonych na Śląsku Cieszyńskim w 1926 roku, jeden z batalionów piechoty stacjonował przez kilka dni w Pogórzu i wtedy pod krzyżem odbywały się apele poranne i wieczorne.
W 10 rocznicę założenia Koła Związku Młodzieży Katolickiej w Pogórzu odbyły się pod „pogorskim” krzyżem uroczystość poświęcenia sztandaru Związku, zlot młodzieży katolickiej ze Śląska i Msza polowa, którą odprawił ks. Karol Masny ze Skoczowa.
Mieszkańcy Pogórza otaczali zawsze ten krzyż specjalną czcią. Często było można zobaczyć ludzi modlących się pod krzyżem, składano pod nim kwiaty. Gdy pojawiła się myśl budowy w Pogórzu własnego kościoła, nikt nie miał wątpliwości, gdzie powinien on stanąć. Było rzeczą oczywistą, że w pobliżu krzyża.
Latem 1983 roku ks. Ludwik Kieras odprawił przy nim ostatnią Mszę św., a następnie zainicjowano budowę obiektów kościelnych. Stary „pogorski” krzyż w 1992 roku obchodził swe 90 – lecie. Krzyż ten stał się natchnieniem do wiersza Urszuli Stefanii Korzonek – skoczowskiej poetki:

Stuletni krzyż w Pogórzu
Związany przysięgą
Umacniany modlitwą
Stoi na wzgórzu Pogórza
Wpleciony w drzewa
Jak – trzy krzyże
Na Golgocie

Bogaty w symbole
Przez Matkę do Syna
Przez Krzyż – Życie Wieczne

Stał się nadzieją
Światłem
Z pokolenia
Na pokolenie
Urzeczywistniał
Kościół
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
                                                       Copyright © 2009 - 2013 Rzymskokatolicka Parafia NMP Królowej Polski                                         do góry